PO GODZINACH

Fotografia to moja pasja już od szkoły podstawowej. Zdjęcia na kliszach, wywoływanie fotografii, godziny a nawet dni spędzone w ciemni, nie są mi obce. Zdarzało mi się fotografować wesela, chrzciny i inne uroczystości. Aparat towarzyszy mi przez całe życie, zazwyczaj jest to lustrzanka. Teraz prywatnie coraz częściej korzystam ze smartphona. Dlaczego uważam smartphona za wystarczający aparat?

 

Ponieważ od zawsze wyznaję dwie zasady:

pierwsza - najlepszy aparat na świecie to ten, który akurat masz przy sobie

druga - fotografując staraj się pokazać to czego bez Ciebie nikt by nie zobaczył

 

Jednak jeśli mam wybór, wybieram najlepszy aparat jaki mam. Zwłaszcza przy wykonywaniu panoram sferycznych, tutaj to zawsze lustrzanka i zdjęcia HDR. Dlatego podczas fotografowaniu przyrody ciągnę cały sprzęt ze sobą (statyw jeden albo dwa, dwa aparaty, kilka obiektywów, głowice i kilka innych drobiazgów) tak by fotografie były najlepsze z możliwych, a sprzęt nie zawiódł. Tutaj tak jak u Państwa w Firmie, mam tylko jedną szanse na zrobienie fotografii i nie ma miejsca na błędy.

 

Poniżej efekty moich fotograficznych wędrówek:

 

Chopok